Olimpiada Sportowa w Choszczówce
 


Stowarzyszenie Nasza Choszczówka od piętnastu lat organizuję Olimpiady Sportowe dla dzieci i młodzieży. W kilku ostatnich olimpiadach brało udział po 240 - 280 dzieci i ponad 500 osób dorosłych w charakterze pomocy i obserwatorów. Imprezy te stwarzają niezapomnianą atmosferę wspólnej zabawy, łączą ludzi, integrują lokalne środowisko, wychowują młodzież, wyłaniają sportowe talenty.

Szlachetny cel

Doniosłym elementem wyżej wspomnianej inicjatywy jest idea tzw. SZLACHETNEGO CELU, która co roku nam towarzyszy. Dziewięć  lat temu w wyniku spontanicznej akcji zebraliśmy kilkaset złotych na pomoc dla powodzian, osiem lat temu miejscowa szkoła otrzymała
z zebranych pieniędzy stół do ping-ponga i sprzęt RTV, w sześciu  ostatnich latach kilkaset złotych przeznaczyliśmy dla najbardziej potrzebujących rodzin z okolic Choszczówki oraz przeznaczyliśmy pewne środki na leczenie chorego dziecka. W wyniku licytacji strojów
i maskotek olimpijskich uzyskaliśmy ponad 3 000 zł, które przeznaczyliśmy na aparat rehabilitacyjny dla 11 letniej Justyny - mieszkanki Tarchomina. Trzy lata temu  taką samą kwotę przeznaczyliśmy dla Szkoły Społecznej, w której uczą się dzieci z dysfunkcjami.

Sponsorzy i wolontariusze

Nie byłoby możliwe przeprowadzenie tych imprez, gdyby nie pomoc sponsorów.
w ciągu ostatnich kilku lat wiele firm i instytucji wsparło naszą inicjatywę.
Każda z niżej wymienionych życzliwie potraktowała to nasze społeczne przedsięwzięcie, wsparła nas środkami finansowymi lub pomocą rzeczową. Do najpoważniejszych
naszych darczyńców zaliczamy:

Urząd Dzielnicy Białołęka , PZU Zycie, PZU S.A., Business Centre  Club, Gen Bud, Energis S.A, PLL LOT, KFC, Procter&Gamble, Polskie Radio, Agencję Ochrony Juventus, Western Union, Klub Dziki Zakątek, Białołęcki Ośrodek Kultury, Luxmed, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich przy Ministerstwie Pracy, Salon Piękności Milord, Hurtownia Arika, Algida, Przedszkole Stumilowy Las , Fort Piontek i inni. 

Wielka wartością olimpiad jest sprzedaż kanapek ze smalcem  za przysłowiową złotówkę. Wkład Magdy Kracher i Bożeny Ehrehaldt jest w tym nie do przecenienia. Ostatnio bardzo aktywnie działają też właścicielki przedszkola Stumilowy las , które przygotowują  własne wypieki. Środki  ze sprzedaży tych wiktuałów (całkiem spore) zasilają kasę na Szlachetny Cel.

Nie byłoby możliwe także kontynuować tych imprez w takim wymiarze gdyby nie bezinteresowna pomoc wolontariuszy: młodzieży i dorosłych. Już prawie 100 osób uczestniczy w przeprowadzeniu zawodów. Są to sędziowie i ich pomocnicy, są opiekunowie grup, są komputerowcy obliczający na bieżąco wyniki zawodów, jest sekretariat zawodów, jest wreszcie pokaźna grupa osób zaangażowana w trudną i niewdzięczną obsługę zawodów m.in. przygotowywanie i sprzedawanie kanapek, z których pieniądze przeznaczamy na szlachetny cel, organizowanie loterii fantowej itp.  Niezwykle ważną rolę odgrywają  nasi stali, społeczni  konferansjerzy : Artura Barcisia i Tomasza Kozłowicza, wcześniej jeszcze gościnnie występujący Cezary Żak Trudno wymienić wszystkie osoby, które przyczyniły się prze te dwanaście lat do uatrakcyjnienia imprezy. Jest ich na prawdę bardzo dużo.

Sławni sportowcy

Przez choszczówkowską arenę sportową (czytaj leśną polanę) przewinęło się też wiele znanych sportowców i olimpijczyków. Warto przypomnieć, że gościli u nas: Jerzy Kulej,
Paweł Nastula, Zygmunt Smalcerz, Andrzej Wroński, Grażyna Rabsztyn, Kajetan Broniewski . Jerzy Licznerski, Grzegorz Skrzecz, piłkarze Legii Warszawa.
Takie spotkania doświadczonych sportowców i młodych chłopców czy dziewcząt to również wartość naszych olimpiad, którą należy pielęgnować. Tak właśnie rodzą się talenty na miarę Kuleja czy Szewińskiej. Ci najwięksi też tak kiedyś zaczynali.

Idea Olimpiad Sportowych w Choszczówce